30.04.2021

Dom bez rachunków – czy to możliwe?

Z roku na rok przyglądasz się rachunkom za prąd i ogrzewania z coraz większą konsternacją? Nie ma się czemu dziwić – podwyżka goni podwyżkę i można się spodziewać, że tempo wzrostu stawek za prąd czy gaz wcale nie zmaleje. To jednak nie oznacza, że nie możesz uniknąć bardzo rosnących kosztów. Rozwiązaniem, które Ci na to pozwoli jest połączenie dwóch technologii OZE: fotowoltaiki oraz pompy ciepła. Ale czy to gwarancja domu bez rachunków? Zobacz!

Odnawialne źródła energii – czy rzeczywiście są darmowe?

Powyższe pytanie można usłyszeć coraz częściej. Wzrasta liczba osób zainteresowanych ekologicznymi technologiami produkcji prądu i energii cieplnej, a w efekcie pojawia się coraz więcej wątpliwości. Wyjaśnijmy więc tę kwestię.

Przede wszystkim odnawialne źródła energii są w pełni darmowe, a ich eksploatacja nie zaburza równowagi środowiskowej. Mowa tutaj przecież o promieniowaniu słonecznym, które dociera do Ziemi w każdej sytuacji, a także o cieple gruntu, powietrza czy wody. Jednak trzeba pamiętać o tym, że aby zacząć je eksploatować, potrzebne są odpowiednie technologie. I tu na początek pojawiają się koszty.

Do produkcji prądu najczęściej potrzebna jest instalacja fotowoltaiczna, a energii cieplnej do zasilania systemu grzewczego oraz c.w.u. – pompa ciepła. Zakup i montaż tych urządzeń to dość spore wyzwanie finansowe. W zależności od tego, jakie jest zapotrzebowanie energetyczne budynku i jego mieszkańców, koszty mogą sięgnąć kilkudziesięciu tysięcy złotych. To zatem niemały wydatek. Warto jednak pamiętać, że:

  • inwestycja w technologie OZE to właściwie jednorazowy wydatek – czas eksploatacji fotowoltaiki jest dziś szacowany (bardzo ostrożnie) na ok. 30 lat lub więcej, a pomp ciepła, na ok. 25 lat lub dłużej. Warto pamiętać, że pracują one de facto bezobsługowo i są mało awaryjne, w przeciwieństwie np. do kotłów gazowych czy na ekogroszek,
  • na zakup i montaż pompy ciepła czy paneli słonecznych można uzyskać bardzo korzystne wsparcie finansowe – np. z programów rządowych „Mój prąd” i „Czyste powietrze” czy w ramach ulgi termomodernizacyjnej od podatku PIT,
  • zwrot z inwestycji jest szybki – następuje nawet po ok. 5 latach, a już w pierwszym roku użytkowania można zmniejszyć rachunki za prąd nawet o 90% i wyeliminować koszty ogrzewania.

Trzeba przy tym pamiętać, że aby skorzystać z wszystkich tych zalet OZE, należy zainwestować w wysokiej jakości urządzenia oraz powierzyć wykonanie projektu i montażu specjalistom. To zagwarantuje, że po drodze nie pojawią się „niespodzianki”, które obniżą jakość pracy systemu, a co za tym idzie – Twoje zyski.

Czy rachunki rzeczywiście spadną do 0 zł?

Zupełne wyeliminowanie opłat za ogrzewanie jest jak najbardziej możliwe, jeśli zarówno system produkcji ciepłej wody użytkowej, jak i grzewczy będą zasilane pompą ciepła. Trzeba jednak pamiętać, że do pracy tego urządzenia jest potrzebna nie tylko energia z dolnego, naturalnego źródła. Równie istotne jest dostarczenie jej prądu, który napędzi samą pompę do działania i umożliwi cyrkulację czynnika chłodzącego w systemie.

A co z prądem? Tu sytuacja nieco się komplikuje. Dlaczego? Ponieważ, owszem, dobrze zwymiarowana instalacja fotowoltaiczna zaspokoi pełne zapotrzebowanie budynku na energię elektryczną. Jednak pytanie, czy możliwe jest zupełne odcięcie się od przyłącza do zakładu energetycznego?

W teorii – tak. Istnieją systemy wyspowe, czyli off-grid. Jednak w polskich warunkach klimatycznych korzystanie z nich do zasilania domu czy gospodarstwa rolnego może być nieco ryzykowne. Powód jest prosty: sam system fotowoltaiczny jest dostosowany do bieżącego zużycia produkowanej energii, natomiast to, ile się jej wytworzy, zależy od nasłonecznienia paneli w danej chwili.

Jak możesz się domyślić, najwięcej prądu jest produkowane wiosną oraz latem – szacunkowo okres mniej więcej od kwietnia do końca września to czas, gdy system wytworzy ok. 70% całej energii. Co zatem zimą lub… w nocy, gdy słońce nie świeci? Aby zapewnić sobie stały dostęp do darmowego prądu, trzeba go jakoś zmagazynować.

Rozwiązania są dwa:

  • w systemach on-grid, czyli przyłączonych do sieci energetycznej, nadprogramowy prąd jest przesyłany do sieci i tam „przechowywany” do późniejszego zużycia. Nie jest to zupełnie darmowe, ponieważ zakład energetyczny odda użytkowi mikroinstalacji 0,7 lub 0,8 kWh za każdą przesłaną do systemu 1 kWh, jednak z drugiej strony cały proces odbywa się automatycznie, a dobrze wykalkulowana moc systemu PV pozwala zapomnieć o tej „stracie”

  • w systemach off-grid, czyli nieprzyłączonych do sieci, można zastosować niezależne magazyny energii, które działają trochę na zasadzie powerbanków do telefonu. Kiedy panele nie produkują prądu, jest on pobierany z magazynu. Trzeba jednak pamiętać, że zakup takiego urządzenia jest kosztowny i trzeba znaleźć dodatkowe miejsce na niego. Może się też okazać, że w jakiejś awaryjnej sytuacji zabraknie kilku kilowatogodzin prądu. Co wtedy?

Z tego powodu większość mikroinstalacji w Polsce to te podłączone do sieci. Wybór takiego systemu wiąże się z tym, że nadal będziesz otrzymywać rachunki za prąd. Będą one jednak dużo niższe.

Ile będą wynosić rachunki za prąd przy instalacji fotowoltaicznej on-grid?

Drastyczny spadek opłat zauważysz już po kilku miesiącach. Nasi klienci obserwują obniżenie rachunków z zakładu energetycznego nawet o 90% w skali roku. Czyli, przykładowo, jeśli teraz Twoje roczne opłaty za energię wynoszą ok. 3 500 zł, możesz się spodziewać, że po uruchomieniu instalacji PV spadną mogą spaść do ok. 350 – 400 zł. Zobacz, jak duże to oszczędności – zwłaszcza że dodatkowo nie poniesiesz kosztów ogrzewania i podgrzewu wody!

Za co jednak będziesz płacić, skoro panele fotowoltaiczne wytworzą cały prąd potrzebny do zasilania urządzeń w domu czy w firmie? Odpowiedź jest prosta: za utrzymanie przyłącza do sieci. Dokładniej na Twoim rachunku pojawią się m.in.:

  • opłata mocowa – będzie wynosiła zazwyczaj ok. 10 zł miesięcznie,
  • abonament za utrzymanie łącza,
  • podatek akcyzowy od odebranej z ZE energii (1%),
  • składnik stały stawki sieciowej,
  • opłata przejściowa.

Mimo to, wysokość opłat będzie niewielka i, co równie ważne – stała i przewidywalna. Będziesz mógł więc jeszcze lepiej zaplanować budżet rodzinny.

Fotowoltaika i pompa ciepła = niemal całkowita niezależność od rachunków

Dobrze zaprojektowane i wykonane instalacje OZE sprawią, że przestaniesz przepłacać za ogrzewanie oraz za prąd. I choć najpewniej pozostanie Ci do opłacenia niewielki rachunek do elektrowni, będzie to znacznie mniejsze obciążenie w stosunku do tego, na które jesteś obecnie narażony.

Chcesz wiedzieć, ile realnie zaoszczędzisz? Zgłoś się po precyzyjną wycenę do ekspertów EvoEnergy. Przekonaj się w praktyce, jak wiele możesz zyskać i podejmij świadomą decyzję!

Warto sprawdzić:

25.25.2021

Fotowoltaika dla rolnika – jakie dotacje można uzyskać?

14.14.2021

Raport z audytu energetycznego – jak wygląda i do czego jest przydatny

12.12.2021

Inwestycja w farmę fotowoltaiczną krok po kroku