05.01.2022

Zainwestuj w fotowoltaikę przed wejściem w życie zmian w ustawie o OZE – 3 powody, dla których warto

31 marca – to ostateczny moment na to, aby uruchomić instalację fotowoltaiczną na „starych zasadach”, a więc z gwarancją net-meteringu na kolejne 15 lat. Dlaczego warto się pospieszyć? Czy po zmianach fotowoltaika przestanie być opłacalna? Dowiedz się więcej na ten temat!

Co zmienia się w fotowoltaice od 1 kwietnia?

Zgodnie ze zmianami w ustawie o OZE, od 1 kwietnia kończy się przyłączanie nowych mikroinstalacji na zasadach net-meteringu. Wiążą się one z rozliczaniem nadwyżek energii wyprodukowanej przez fotowoltaikę.

Skąd ona się bierze? Odpowiedź jest prosta: działanie systemu fotowoltaicznego jest uzależnione od ilości promieniowania słonecznego, które spada na panele solarne. W polskiej strefie klimatycznej jest ona oczywiście zróżnicowana. W największym skrócie: wiosną i latem słońca jest więcej, natomiast jesienią i zimą – mniej.

Ten fakt biorą pod uwagę projektanci instalacji PV przy ich wymiarowaniu, a więc dopasowywaniu odpowiedniej mocy. A to oznacza, że w pracę systemu jest wkalkulowanie powstawanie nadwyżek energii elektrycznej. Sęk w tym, że fotowoltaika sama w sobie nie gromadzi wytworzonego prądu – musi być on natychmiast spożytkowany. Częściowo może on być gromadzony w magazynach energii (jeśli instalacja jest wyposażona w takie urządzenie) czy np. wykorzystywany do podgrzewu wody. Jednak określona partia kilowatogodzin trafia do sieci, dzięki dwukierunkowemu licznikowi.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi zasadami net-meteringu, prąd trafiający z fotowoltaiki do sieci jest tam „magazynowany” dla użytkownika – tak, aby mógł on go odebrać w ciągu roku rozliczeniowego. Może się to stać np. zimą, kiedy energii z fotowoltaiki będzie mniej, a zapotrzebowanie na nią – wyższe.

Rozliczenie to odbywa się na zasadach barteru – w ramach net-meteringu. W skrócie: za każdą przesłaną 1 kWh otrzymujesz z powrotem 0,7 lub 0,8 kWh bez dodatkowych opłat z sieci.

Czytaj więcej: Net-metering w praktyce: czy to się opłaca?

Od 1 kwietnia 2022 net-metering zostanie zastąpiony net-billingiem.

Na czym polega net-billing?

Dla nowych instalacji system przesyłu energii elektrycznej z fotowoltaiki do sieci oczywiście nie znika. Zmieniają się jednak zasady rozliczania nadwyżek. Znika system barterowej wymiany. W jego miejsce pojawia się net-billing, zgodnie z którym:

  • prosument będzie sprzedawać nadwyżki energii do sieci i otrzyma za nią konkretną zapłatę,
  • środki ze sprzedaży prądu do sieci będą zgromadzone na depozycie prosumenckim i będą wykorzystane przy rozliczeniach z ZE – odbędzie się to automatycznie, bez żadnych dodatkowych formalności,
  • całe rozliczenie będzie przeprowadzane w złotówkach, a nie jak do tej pory w kilowatogodzinach.

Jak więc widać, nie taki diabeł straszny, jak go malują i fotowoltaika nadal będzie opłacalna – zwłaszcza że środki ze sprzedaży prądu z fotowoltaiki nie będą objęte podatkami VAT ani PIT. Stawki za prąd nie będą też stałe, a uzależnione od tych obowiązujących na rynku, co pomoże się ochronić przed inflacją.

Niemniej jednak, są powody, dla których wiele osób chce zdążyć z uruchomieniem mikroinstalacji do 31 marca.

Dlaczego warto zdążyć z fotowoltaiką przez 1 marca?

Oto kilka powodów, dla których dobrze się pospieszyć z decyzją.

  1. Net-metering jest dobrze znany i bardziej przewidywalny

A to oznacza, że wiesz, czego możesz się spodziewać przy rozliczeniach za prąd – potwierdzają to doświadczenia osób, które od lat korzystają z tego systemu. Masz więc pewność, że obniżki rachunków za energię wyniosą nawet do 90-95%. Przy net-billingu ostateczny bilans nie jest pewny, bo… jeszcze nie przetestowano tego systemu w praktyce. Może się okazać, że będzie wysoce korzystny dla odbiorców, ale jeszcze nie ma takiej pewności.

  • Zyskujesz gwarancję net-meteringu na 15 lat

To pozwoli Ci planować długofalowo i dodatkowo wzmocnić przewidywalność rachunków za prąd. To istotne, ponieważ instalacja fotowoltaiczna to inwestycja na ok. 25-30 lat, a nawet więcej!

  • Szybciej rozpoczniesz produkcję zielonej, darmowej energii

Spieszyć warto się też dlatego, że wiosna zbliża się wielkimi krokami – a wraz z nią wiele godzin słonecznych. Im szybciej uruchomisz system fotowoltaiczny, tym prędzej zaczniesz oszczędzać na rachunkach za prąd.

A co, jeśli nie zdążysz z fotowoltaiką do końca marca?

Zainteresowanie fotowoltaiką – z uwagi na planowane zmiany w systemie rozliczenia – wzrosło. Dlatego możesz się obawiać, że nie zdążysz z instalacją do końca marca. Aby się upewnić, że tak będzie, najlepiej skontaktuj się z naszym zespołem – szybko odpowiemy Ci, jakie mamy wolne terminy na montaż. A działamy szybko!

Jednak nawet, jeśli nie zdążysz z fotowoltaiką przed 1 kwietnia 2022 roku, ten system będzie Ci się opłacać. Pamiętaj, że ceny prądu już bardzo się podniosły i można się spodziewać kolejnych podwyżek. Korzystanie z własnej, darmowej energii, będzie dla Ciebie skuteczną „tarczą inflacyjną” i uchroni Cię przed przepłacaniem.

Warto też podkreślić, że:

  • fotowoltaika to system przyjazny dla środowiska – inwestując w niego, wybierasz zrównoważony rozwój, ważny zwłaszcza dla przyszłych pokoleń,
  • nadal będziesz mógł skorzystać z szeregu dotacji i dofinansowań na inwestycję w system – wkrótce rusza kolejna edycja programu Mój Prąd, a w grze są też dotacje z Czystego Powietrza (gdy połączysz fotowoltaikę np. z pompą ciepła), a także inne formy wsparcia.

Potrzebujesz dodatkowych informacji? Chcesz wiedzieć, jak szacunkowo będą wyglądały Twoje oszczędności z fotowoltaiki po wejściu w życie net-billingu? Skontaktuj się z naszymi specjalistami, a udzielimy Ci dokładniejszych informacji.

Warto sprawdzić:

29.04.2022

Ile kosztuje montaż rekuperacji?

26.04.2022

Awarie pompy ciepła – co może się zepsuć i dlaczego?

21.04.2022

Niezależność energetyczna – zwiększ ją w trudnych czasach