21.04.2022

Niezależność energetyczna – zwiększ ją w trudnych czasach

Sytuacja energetyczna na świecie staje się coraz bardziej niepewna. Nieustanne podwyżki cen węgla, ropy i gazu, zagrożenie ograniczeniami dostaw tych mediów z uwagi na sytuację geopolityczną, inflacja… to wszystko odbija się na Twoich kosztach eksploatacji budynku. Dlatego to „ostatni dzwonek”, aby sięgnąć po rozwiązania zwiększające niezależność energetyczną. Dowiedz się, czego potrzebujesz, aby nie obawiać się o wzrost cen prądu czy gazu ani o przerwy w ich dostawie!

Niezależność energetyczna – co to właściwie jest?

Jak rozumieć pojęcie niezależności energetycznej w kontekście użytkowania domu jednorodzinnego? Jest to sytuacja, w której nie opierasz się na dostawie mediów z zewnętrznych źródeł, a w zamian korzystasz z własnych zasobów. Czy jest to możliwe w stu procentach? W polskich warunkach klimatycznych – nie do końca, jednak da się jednak w dużym stopniu „odciąć” od zewnętrznych dostawców.

Pełna niezależność energetyczna?

Gdzie pojawia się ograniczenie? Chodzi o dostawy prądu. Jak zapewne wiesz, możesz produkować darmową, zieloną energię elektryczną ze słońca – takie możliwości daje fotowoltaika. Sęk w tym, że wydajność pracy paneli fotowoltaicznych jest uzależniona od dostępu do promieni słonecznych. A tych jesienią czy zimą może być zbyt mało, aby w pełni zaspokoić zapotrzebowanie budynku na prąd. Wówczas konieczne jest „dobranie” potrzebnych kilowatogodzin z zakładu energetycznego.

Oczywiście wcale nie musi się to wiązać z wysokimi kosztami – zapobiega temu system rozliczania nadwyżek z fotowoltaiki z dostawcą prądu. W największym uproszczeniu: wiosną i latem Twoje panele produkują zbyt wiele energii. Może ona zostać odsprzedana do sieci, a środki pozyskane w ten sposób są wykorzystywane do rozliczenia kilowatogodzin, które pobierzesz z ZE. Trzeba też wspomnieć o rozwiązaniach, które pozwalają zmaksymalizować wykorzystanie prądu z fotowoltaiki na posesji, takich jak np. magazyny energii.

Jednak mimo niewielkich kosztów prądu po uruchomieniu dobrze zwymiarowanej instalacji fotowoltaicznej nadal potrzebujesz podpięcia do sieci elektroenergetycznej. Dlatego w tym rozumieniu trudno jest mówić o 100% niezależności energetycznej. Można się jednak bardzo zbliżyć do tego poziomu!

Czytaj też: Jak oszczędzać prąd?

Fotowoltaika + pompa ciepła = znacznie wyższa niezależność energetyczna

Już wiesz, że dzięki fotowoltaice możesz przestać się martwić o podwyżkę stawek za prąd – Twoje rachunki za energię elektryczną będą dzięki niej znikome. Co jednak z innymi mediami, których potrzebujesz w domu?

Gdy chodzi o wodę, sprawa jest prosta. Jeśli tylko masz możliwość wykopania studni głębinowej na posesji, zrób to. Własne źródło H2O to kolejny sposób na ograniczenie wydatków.

A co z ogrzewaniem budynku i ciepłej wody użytkowej? Obecnie najbardziej rekomendowaną technologią jest pompa ciepła. To urządzenie, które w 70-75% działa w oparciu o odnawialne źródła energii (pobiera ciepło z gruntu lub powietrza), a w pozostałej części jest zasilane prądem. Gdy zostanie on dostarczony dzięki fotowoltaice – de facto nie zapłacisz za ogrzewanie nawet złotówki!

Warto przy tym podkreślić, że pompy ciepła mają bardzo wysoki współczynnik COP, na poziomie powyżej 4. W praktyce oznacza to ogromną energooszczędność, ponieważ z 1 kWh energii elektrycznej wytwarzają 4 kWh ciepła.

Jak zatem widzisz, możesz się uchronić przed kolejnymi podwyżkami cen prądu czy gazu, a jednocześnie zapewnić sobie stały dostęp ciepła i energii elektrycznej. Potrzebujesz rozwiązania dopasowanego do Twoich potrzeb? Zadzwoń lub napisz i dobierz technologie, dzięki którym zyskasz maksymalną możliwą niezależność!

Warto sprawdzić:

29.04.2022

Ile kosztuje montaż rekuperacji?

26.04.2022

Awarie pompy ciepła – co może się zepsuć i dlaczego?

18.04.2022

Domowy magazyn energii – oszczędzaj na fotowoltaice jeszcze więcej!